27 maja delegacja Garnizonu Gdańsk wzięła udział w uroczystości upamiętniającej bitwę francuskiego korpusu posiłkowego z armią carską pod Wisłoujściem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twierdza Wisłoujście. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twierdza Wisłoujście. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 maja 2019
niedziela, 27 maja 2018
Rocznica śmierci hrabiego de Plelo 1734 / 2018
Od kilku miesięcy Rosjanie i Sasi oblegali Gdańsk. W mieście schronił się król Polski Stanisław Leszczyński. Walki trwały na przedmieściach, wokół fortyfikacji miejskich i w pobliżu Twierdzy Wisłoujście. Tej ostatniej broniła gdańska załoga w sile 400 żołnierzy, wsparta 200 Szwedami pod pułkownikiem Stackelbergiem. Miasto trwało, żołnierze regularni, mieszczańskie kompanie, ochotnicy wierzyli że pomoc nadejdzie. Z utęsknieniem wypatrywano francuskiej eskadry z posiłkami od zięcia król Stanisława, czyli francuskiego władcy Ludwika XV. Nadzieje te podniecał francuski ambasador Monti.
9 maja gdańszczanie odnieśli sukces odpierając rosyjski szturm na Fort Hagelsberg. Radość była tym większa, ze 12 maja Francuskie oddziały przybyły drogą morską i lądowały na Westerplatte. Niestety w nocy z 14 na 15 maja z niewyjaśnionych do dziś powodów Francuzi weszli na okręty i odpłynęli. W mieście zapanowała konsternacja. Na szczęście ambasador francuski w Kopenhadze, hrabia de Plelo zawrócił korpus ekspedycyjny i razem z nim powrócił do Gdańska Bronic honoru króla Francji. 24 maja nastąpiło kolejne lądowanie na Westerplatte. W porozumieniem z dowództwem obrony Gdańska postanowiono dokonać próby przebicia się przez pozycje rosyjskie w kierunku miasta. Równocześnie gdańszczanie mieli dokonać wycieczki w kierunku sił francuskich wspomagając ich natarcie.
27 maja rano regimenty la Marche, Le Blaisois i de Perigord wyszły w pole. Na flance wspierał je niewielki oddział szwedzki. Pozycje rosyjskie były silnie umocnione i najeżone artylerią. Z rozwiniętymi sztandarami i przy dźwiękach werbli biała linia piechoty ruszyła do szturmu. Na początku wszystko szło w jak najlepszym porządku. Po chwili jednak teren zrobił się grząski a niewiele później Francuzi brodzili już w bagnie po pas. W tym momencie ogień otworzyła rosyjska artyleria. Mimo to szturm trwał nadal, po wygrzebaniu się z mokradeł atak skierował się już bezpośrednio na okopy i palisady. Niestety, wszystkie ładunki karabinowe zamokły i jedyną dostępna bronią francuskich żołnierzy były bagnety i pałasze. W kilku miejscach udało się dostać przez zasieki i doszło do walki wręcz. Jednak ogień rosyjski był zbyt silny. Atakujący zaczęli się cofać. W kilku miejscach nawet panicznie uciekać. Po bitwie zaczęto zliczać zabitych i rannych, tych pierwszych było około 90, w tym bardzo wielu oficerów. Rannych koło 130 , większość z nich zmarła w ciągu najbliższych dni. Rosjanie wydali ciała poległych. Wśród nich były zwłoki hrabiego de Plelo, Hrabia miał złamaną nogę i kilkanaście pchnięć bagnetem.
W rocznicę tych wydarzeń Stowarzyszenie Garnizon Gdańsk wraz z Konsulem Honorowym Francji i Muzeum Gdańska zorganizowali uroczystości pod pomnikiem hrabiego de Plelo w Twierdzy Wisłoujście. W programie była również prelekcja na temat roku 1734, którą prowadził nasz kolega Krzysztof Kucharski, oraz pokaz działania broni czarnoprochowej, musztry i mundurów walczących 284 lata temu wojsk. Zainscenizowaliśmy także mała potyczkę. Naszymi gośćmi byli koledzy z GRH Biały Orzeł oraz 12ppXW z Pelplina.
niedziela, 18 października 2015
Podróże z historią
Garnizon Gdańsk miał okazję wziąć udział w jednym z odcinków słynnych "Podróży z historią" (emisja na TVP 2 dnia 18.10.2015 o godz. 10:50). Można było dowiedzieć się na jakie choroby cierpieli żołnierze w Twierdzy Wisłoujście, niemal poczuć smak wołowego gulaszu, przyrządzonego przez panie, a także zobaczyć wystrzał armatni oraz poznać wiele innych ciekawostek...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















